01. The Bitch Is Still Dead
02. Varran's 10
03. The Awakening
04. Scarass
05. Grand +Snow+Gorilla
06. Vein Calls: Eat!
07. One Scotch Please
08. The Singer
09. Big Brutal Swings
10. As Long As You



Jeśli taki rock'n'rollowy goryl jak Titus bierze się za nagrywanie solowej płyty to musi być gorąco. Ten czołowy muzyk Acid Drinkers na scenie spędził większość dorosłego życia, ale do tej pory - choć zapowiadał - nie pozwolił sobie na suwerenność przy tworzeniu materiału. Udało się teraz, pod koniec 2009 roku. Titus w asyście dwóch towarzyszy broni, przyjął chrzest nowej kapeli i pod szyldem Tommy Gunn nagrał solowy album pt. "La Peneratica Svavolya".

Krążek wydany jest po najmniejszej linii oporu: w skromnym digipacku i bez żadnej konkretnej wkładki dotyczącej zawartości materiału, ale w tym wypadku można Titusowi wybaczyć brak tego typu pierdolników bowiem ideą "La Peneratica Svavolya" jest 101% dobrej zabawy serwowanej tylko muzyką. Na płycie nie uświadczymy ani jakiegoś wybitnego kunsztu kompozytorskiego, ani skomplikowanych patentów. Tito, Lemmy Tha Rocka (Turbo, Creation of Death) i Viking The Light Giver (Heavy Weight, Short Fuse) nagrali album dedykowany przede wszystkim dobrym imprezom, scenicznemu szaleństwu i trunkowi śmierdzącemu myszami.

Krążek określają przede wszystkim szybkie hard rockowe motywy, bez tajemnicy inspirowane twórczością Motorhead. Jeśli na tym albumie są momenty, przy których grupa zwalnia to tylko nieliczne, prawie niezauważalne... gdzieś przy "The Awakening", przy wstępie i finiszu do "Grand+Snow+Gorilla" czy przy fragmentach "Vein Calls: Eat!".

Mocnym atutem tego wydawnictwa jest to, że ten solowy projekt Titusa jest innym rodzajem muzyki niż ta, którą serwują Acid Drinkers. Nie chodzi tylko o to, że Tommy Gunn grają na jedno wiosło, ale o to, że klimat grupy jest o wiele bardziej light'owy aniżeli heavy/thrash metalowe Acids. To ważne, bo świat muzyki rockowej i metalowej zna wiele przykładów, w których muzycy w swoich solowych albumach mocno nawiązywali do dokonań macierzystej grupy, a o to przecież przy tego typu wydawnictwach nie do końca chodzi...

Przyglądając się bliżej, na "La Peneratica Svavolya" można dostrzec naprawdę świetnie wysunięte, kąsające linie basowe (najlepszym tego przykładem jest rewelacyjne "Scarass", ale także "The Bitch Is Still Dead", "The Awakening" czy "One Scotch Please"). Zresztą wcale to nie dziwi, bo w końcu jednym z nieodłącznym atrybutów Titusa jest bas. Jeśli o tym muzyku kiedyś mówiono, że jest najlepszym krajowym basistą, to słowa te zostały tym albumem odświeżone.

Gitary Lemmy'ego to full serwis znanych skądinąd riffów, fajnych solówkujących chwytów (m.in. "Grand+Snow+Gorilla", "Vein Calls: Eat!" czy "Varran's 10") oraz pełnoprawnych, soczystych solówek (m.in. "The Bitch Is Still Dead", "Scarass", "The Singer" czy "As Long As You"). Dobrze, że za perkusją pojawił się Viking. Drummer to mniej znany szerszej publice, ale po całości zrozumiał koncept Titusa wcielając się w Mikey'a Dee, w dodatku po dobrym tuningu (sprawdźcie choćby wstęp do "One Scotch Please"). Same wokale Titusa, czasami wspomagane przez Lemmy'ego, to czyste i wypróbowane rzemiosło, ale chyba też jak u Lemmy'ego z Motorhead, nieco już przepite. Nie odmawiam im mocy, ale słuchając każdą wokalną partię Tito nie opuszcza mnie wrażenie jakby z mojego odtwarzacza wylewała się wóda.

Z "La Peneratica Svavolya" jest trochę tak, że ten album udowadnia to, że w rock'n'rollu ludzki zegar biologiczny funkcjonuje inaczej. Można mieć - tak jak Titus - cztery dychy na karku, ale w tym nurcie ciepłe kapcie i nieogolone żony muzykom nie grożą. Bawiąc się przy "La Peneratica Svavolya" dojdziecie do takiego wniosku jak i ja: Titus ma wciąż 20 lat!

"La Peneratica Svavolya" to album dla fanów basu i osób lubiących dobrą zabawę w muzyce. Taaak... oni tym krążkiem będą rozjechani. Na wiosnę polskie speluny należą do Black River i Tommy Gunn. Shall we dance or shall we fight?

Robert Bronson / [ 14.01.2010 ]


! Kup Płytę !
www.mystic.pl


brak recenzji





Nick:  



E-mail:  



Treść komentarza:  



Suma 2 i 3 =








Titus Tommy Gunn
La Peneratica Svavolya

Mystic - 2009 r.




8/10



brak recenzji



© https://www.METALSIDE.pl 2000 - 2023 r.
Nie używaj żadnych materiałów z tej strony bez zgody autorów!