01. Private Angel
02. Whip Of Life
03. Shutting The Door
04. Hard Like Stone
05. Run Away



O cholera ale kapitalne demo! Wrocławski Antares naprawdę wie jak się gra prawdziwy HEAVY METAL, nie jakieś tam gówniane nu metalowe pierdoły. Widać że panowie grają to co naprawdę lubią, nie jest to muzyka grana dla kasy, tylko dla prawdziwych fanów metalu. Pierwsze demo "Whip Of Life" nie było złe, kompozycje na nim zawarte trzymały równy poziom i gdyby nie wokal wszystko było by dobrze. Na "Run Away" muzycy poczynili nie krok ale skok do przodu w muzycznym rozwoju grupy. Nowy wokalista Jarek Drąg wydaje się odpowiednim człowiekiem na miejscu wokalisty w Antares. Jego głos jest jak najbardziej przyjemny dla ucha, chyba najlepiej wyszedł mu kawałek "Whip Of Life" a szczególnie jego refren, dla przypomnienia dodam, że "Whip Of Life" w oryginale to kawałek instrumentalny, teraz wcale się nie dziwie dlaczego chłopaki zdecydowali się nagrać go jeszcze raz, tym razem już z liniami wokalnymi. Pochwalić trzeba również solidnie pracującą sekcję, Marcin Magiera i Rafał Majchrowski (odpowiednio perkusja i bas) znakomicie wykonują swoją robotę, nie znajdziecie tu jednostajnego "prykania" perkusji i nudnych partii basowych.

Na osobne pochwały zasługuje gitarzysta Roman Wróbel, jego riffy oraz solówki są cholernie dobre, ba... powiem więcej po prostu znakomite. Gry tego pana słucha się z zapartym tchem (tak jak innych instrumentalistów zresztą :). Chwalimy zagranicznych wioślarzy a jak się okazuje mamy i w Polsce ludzi, którzy wiedzą co robić z gitarą - gratulacje!!! Niektóre solówki niczym nie różnią się od tych znanych z innych zachodnich "superprodukcji". Posłuchajcie sobie takiego "Run Away" lub "Shutting The Door" a zrozumiecie o co mi chodzi.

"Run Away" to troszeczkę ponad 23 minuty muzyki. W sumie pięć heavy metalowych kawałków, które naprawdę pozostaną w waszych głowach na długi czas, niemożliwe jest porównanie stylu Antares do jakieś innej kapeli, grupa ma po prostu swój przepis na muzykę, co w dzisiejszych czasach jest niestety rzadkością.

Podsumowując wszystko co dotychczas napisałem, muzyka Antares to Heavy Metal na naprawdę wysokim poziomie. Odczuwam dumę, że takie kawałki nagrano w polskim studio, przez polskich muzyków, oby właśnie te demo sprawiło, że Antares uzyska jakiś porządny kontrakt płytowy, czego z całego serca życzy im niżej podpisany.

P.S. Ubolewam tylko nad jedną rzeczą, czemu "Run Away" to tylko 5 utworów, gdyby było jeszcze ze dwa więcej to na pewno ocena albumy byłaby trochę wyższa.

Krzysiek / [ 22.10.2003 ]




brak recenzji





Nick:  



E-mail:  



Treść komentarza:  



Suma 2 i 3 =








Antares
Run Away

Antares - 2002 r.




-/10



brak recenzji



© https://METALSIDE.pl 2000 - 2024 r.
Nie używaj żadnych materiałów z tej strony bez zgody autorów!