1. Part 01
2. Part 02
3. Part 03
4. Part 04
5. Part 05
6. Part 06
7. Part 07
8. Part 08



Nimh to projekt urodzonego w Wiecznym Mieście programisty komputerowego, Giuseppe Verticchio, bardzo płodnego artysty niezależnej muzyki elektronicznej. "Before and After Silence" to wydane na cd jako drugi z kolei zbiór wczesnych nagrań Rzymianina z początku lat dziewięćdziesiątych. Pierwszym takim zbiorem był dwupłytowy "Caustic/Composite".

Muza na krążku została stworzona przy pomocy syntezatorów i sekwencerów, tak samo jak w przypadku Szkoły Berlińskiej, jednak twórczość Verticchio różni się diametrialnie od wczesnego Tangerine Dream i innych zespołów tego nurtu. Włoch rzeźbi w materii drone, dark ambient, industrial. Wykorzystał też swoje wcześniejsze nagrania na taśmę. Jednak momentami odzywają się echa Mandarynkowego Snu. Pomimo że płyta zawiera "wynalazki", nie mamy do czynienia z odpadami, jest to godzina wartościowej muzyki. Każdy utwór na "Before..." jest inny, ma swój indywidualny sznyt, jest też wewnętrznie złożony. Dlatego te kompozycje, choć stylistycznie nieprzystępne, nie nużą. Głównym wątkiem na tym albumie jest drone, na który nanizane są, często pomieszane ze sobą różne rodzaje elektronicznych stylistyk. Przykładowo w utworze pierwszym na początku pojawiają się klimaty melancholijnego dark-ambient, potem napotykamy dźwięki jak ze Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia z czasów PRL, następnie robi się kosmicznie - Tangerine Dream pomieszany z odgłosami aktywności radiowej obiektów pozasłonecznych a także z drone i z industrial. Jak widać lekko nie jest. Track drugi jest bardzo dynamiczny, wykorzystuje m.in. zmasowane gwiżdżące, piskliwe dźwięki, przywodzące na myśl atak chmary rozwścieczonych duchów z młodzieżowego filmu grozy. Za to kawałek szósty to klasyczny industrial.

Zawartość płyty jest trudna w odbiorze, ale nie ekstremalna. Jest w niej zarówno dużo oddechu, przestrzeni, nawet trochę przestrzeni międzygwiezdnej, jak i przytłaczającej, maszynowej atmosfery. Prawdopodobnie twórca często improwizował podczas nagrywania. Czytałem że płyta zawiera m.in. szkice, niedokończone pomysły. Podczas odsłuchu nie ma jednak wrażenia przypadkowości, połączenia fragmentów bez ładu i składu. Odbiór jest bardzo spójny. "Before and After Silence" to kawał porządnej muzy.



Livius Pilavi / [ 25.04.2026 ]




brak recenzji





Nick:  



E-mail:  



Treść komentarza:  



Suma 2 i 3 =








Nimh
Before and After Silence

Zoharum Release - 2024 r.




8/10



brak recenzji



© https://METALSIDE.pl 2000 - 2026 r.
Nie używaj żadnych materiałów z tej strony bez zgody autorów!