1. Shistory
2. Bloody Breath of Providence
3. How to Kill
4. Forced Symbiosis
5. Man-Meat-Dog
6. Frustrated Speed
7. The Collector
8. Now Pleasure Will Become the Pain
9. Purification



Krążek o tytule "The Reflection of Brutality Is the Human Being" to debiut stargardzkiej kapeli Mord, w składzie której znajdziemy trzech muzyków związanych wcześniej z niejedną lokalną kapelą grającą death metal. Widocznie było im w tej stylistyce na tyle wygodnie, że i w swojej własnej grupie również postawili na Śmierć. I to dosłownie, ponieważ wydana własnym sumptem płyta to podróż do najczarniejszych zakamarków ludzkiej duszy, inspirowana chociażby życiorysem Eda Kempera - amerykańskiego seryjnego mordercy i nekrofila.

Wersja fizyczna krążka to prosty, okraszony mrocznymi grafikami digipak. W środku najważniejsze informacje (skład, goście, podziękowania itp.) i płytka. A pod nią: zdjęcie grupy - standard jeśli chodzi o tego typu wydawnictwa. Na samym nośniku z kolei niemal 31 minut brutalnej muzy, zamkniętej w obrębie dziewięciu kompozycji. Przynajmniej teoretycznie, ponieważ tak naprawdę ścieżki nr 1 i 9 to intro oraz outro. Drzwi do umysłu cierpiącego na schizofrenię głównego bohatera otwiera "Shistory". Dziecięce rymowanki, kobiece głosy, demony nawołujące do przemocy w jego głowie - z jednej strony jest klimat i pomysł, ale z drugiej: te najważniejsze zdania odgrywane są nieco sztywno. Zdecydowanie lepiej wypada natomiast zakończenie tej opowieści. Tutaj Piotr Kotrys spisał się wręcz wzorowo: swoim głębokim, charakterystycznym głosem hipnotyzuje słuchacza, barwnie i szczegółowo opisując dokonaną zbrodnię. Czapki z głów dla niego, a dla zespołu delikatne pogrożenie palcem za to, że podkład muzyczny kończy się niemal brutalnym cięciem zamiast np. wyciszeniem. O ciszy można natomiast pomarzyć na pozostałych kawałkach. Wraz z "Bloody Breath of Providence" wkraczamy do krainy brutalnego death metalu w którym próżno będzie szukać jakiegoś schronienia.

Może i część kompozycji nie należy do zbyt długich, ale nawet w nich dzieje się tyle, że niekiedy aż ciężko to wszystko ogarnąć. Gitarzyści wycinać będą proste, ale wkręcające się riffy (wystarczy wspomnieć fragmenty "Man-Meat-Dog", "How to Kill", "Forced Symbiosis"), by następnie wszystko zmieniać, przekładać, wymyślać na nowo. Potrafią łamać kości, by następnie w takim np. "Frustrated Speed" poflirtować z black metalem, a w "The Collector" wprowadzić sporą dawkę melodii. Sekcja rytmiczna ze znakomitym Levym (perkusja) na czele co chwila zmienia tempo, nie pozwalając słuchaczowi wygodnie rozsiąść się w fotelu. Hellsus jeszcze ze swoim basem zostawiony jest bardziej w tle (choć ładnie prowadzi fragment "Now Pleasure Will Become the Pain"!), ale bębniarz co chwilę zwraca uwagę nawet takimi "bzdetami" jak talerze (wystarczy rzucić uchem na środek "The Collector"). Muzycznie miejscami jest tak ciasno i duszno, że chyba realizatorowi aż powietrza zabrakło. Na początku "Forced Symbiosis" mamy bowiem wyraźny zjazd z głośnością gitar, który zresztą powtarza się gdzieś w środku "Now Pleasure…". Co z kolei z wokalem? Tutaj klasycznie, a więc solidne, niskie, miejscami (zwrotki "How to Kill") mocno w stylu Petera z Vader growle. Ogólnie: dobrze, choć większa różnorodność by nie zaszkodziła.

Debiutancki krążek zespołu Mord to wydawnictwo na które powinni zwrócić uwagę wielbiciele polskiej sceny death metalu. To materiał który gniecie płuca i sprawia, że głowa próbuje odkręcić się od tułowia. Trudno go nie docenić: liczne zmiany tempa, ciekawe zagrywki, wwiercające się riffy - słychać, że chłopaki mają umiejętności i pomysł na to swoje, wydawać by się mogło, że wyświechtane granie. Bardzo chętnie posłuchałbym tego wszystkiego na żywo - sprawdził, czy w warunkach bojowych nie uchodzi ta cała para.

Forced Symbiosis:



Tomasz Michalski / [ 29.01.2026 ]




brak recenzji





Nick:  



E-mail:  



Treść komentarza:  



Suma 2 i 3 =








Mord
The Reflection of Brutality Is the Human Nature

Mord - 2025 r.




7,5/10



brak recenzji



© https://METALSIDE.pl 2000 - 2026 r.
Nie używaj żadnych materiałów z tej strony bez zgody autorów!