01. Prelude D-Moll
02. Toy Soldier
03. Requiem
04. Eye Of The Cyclone
05. El Fuego
06. Timequake
07. True Lies
08. Sleeping In The Flame
09. Moonlight Sonata
10. A Pure Formality



Pierwszy kontakt ze sztuką Esqarial miałem na koncercie z okazji VI urodzin Chainsaw w Bydgoszczy. Muzyka Pająka i spółki zrobiła na mnie wtedy ogromne wrażenie. Muzycy po prostu zamietli scenę solidną porcją szybkiej, agresywnej i melodyjnej muzyki. Takiej miazgi nie zafundował fanom nawet... Grzesiek Kupczyk ze swoim CETI. Kilka miesięcy później dowiedziałem się, że panowie z Esqarial razem z Kupczykiem nagrają płytę... inspirowaną muzyką klasyczną. Kto wie, może właśnie na tamtym koncercie narodziła się idea nagrania wspólnego materiału?

Zaraz po powrocie do domu mocno "przemęczyłem" dwie płyty Esqarial, mianowicie "Discoveries" gdzie inteligentne partie solowe mieszały się z mocnym, agresywnym ale i pokręconym death metalem oraz "Inheritance" na której Esqarial pokazał, że grając dosyć mocno nie trzeba wcale młócić bez ładu i składu. Obie świetne płyty postawiły kilka dosyć znaczących pytań w kontekście pracy Esqarial z Kupczykiem. Jak będzie brzmieć album, który według zapowiedzi muzyków bardzo mocno przesiąknięta będzie muzyką klasyczną? Jak zaśpiewa Kupczyk? Co z growlem Pająka? I tak dalej, i tak dalej. Przyznam, że niecierpliwie czekałem na "Klassikę". Gdy już wreszcie dostałem płytę wszystkie wątpliwości rozwiało jedne przesłuchanie.

Na początku trzeba wspomnieć iż Esqarial odszedł zupełnie od death metalu! Na płycie muzycy nie czynią żadnych wycieczek w tamtą stronę metalowego grania. "Klassika" wypełniona jest od początku do końca klasycznym heavy metalowym łojeniem. Wszystkie numery zostały napełnione odpowiednią motoryką, gitary zaś przepięknie przecinają powietrze czyniąc z tego wydawnictwa naprawdę agresywną acz melodyjną heavy metalową jazdę najwyższych lotów. Co jakiś czas mamy jakiś flirt z thrash metalem dodający tej muzyce pikanterii. O partiach solowych Nowaka i Pająka można napisać książkę! Świetne technicznie, melodyjne do bólu, zapadające w pamięć... długoby tak wymieniać. Tego po prostu trzeba posłuchać. Żeby tego było mało co jakiś czas muzycy wplatają we własne pomyły fragmenty muzyki klasycznej (cóż wszak tytuł płyty mówi sam za siebie). Takie rozwiązanie wydaje się wprost idealne, z jednej strony metalowy jad, z drugiej piękne klasyczne ozdobniki. To naprawdę robi wrażenie!

Grzegorz Kupczyk. Tutaj chyba nie trzeba wiele pisać, czy najlepsze heavy metalowe gardło Polski może wypaść słabo? Grzegorz pokazał już na "Shadow Of The Angel", że jest w wysokiej formie, na "Klassika" postawił sobie poprzeczkę jeszcze wyżej. Kupczyk śpiewa świetnie, idealnie wpasowuje się w instrumentalne partie, raz nisko, raz wysoko, innym razem środkowym pasmem. Słucha się tego świetnie! Zdecydowanie jedna z najlepiej zaśpiewanych płyt w karierze pana Grzegorza.

Myślę, że nie warto dłużej rozwodzić się nad nowym dzieckiem Esqarial i Grzegorza Kupczyka. Ta płyta powinna znaleźć się na półce każdego fana muzyki metalowej. Tak energicznego, żywego i oryginalnego zarazem heavy metalu nie mieliśmy w Polsce od dawna. Bez wahania postawiłbym maksymalną ocenę ale muzycy zapowiadają, że to nie koniec. Możemy liczyć na kontynuację tego niesamowitego projektu. Oby panowie nie spoczęli na laurach. Tak świetnego grania nigdy za wiele. Czekamy na więcej!

Krzysiek / [ 10.11.2004 ]




brak recenzji





Nick:  



E-mail:  



Treść komentarza:  



Suma 2 i 3 =








Esqarial And Kupczyk
Klassika

Empire Records - 2004 r.




9/10



brak recenzji



© https://METALSIDE.pl 2000 - 2024 r.
Nie używaj żadnych materiałów z tej strony bez zgody autorów!