DVD

 »» Sepultura - Third World Chaos

Brazylijczycy z Sepultury atak na domowe odtwarzacze wideo swoich fanów przeprowadzili dość klasycznie. Najpierw w 1992 roku ukazała się kaseta VHS zawierająca zespół w koncertowej akcji - oczywiście obowiązkowo poprzecinana jakimiś pierdołami. Jaki mógł być drugi krok? Oczywiście zestaw teledysków! Bo tym w zasadzie jest "Third World Chaos", choć z uwagi na małą ilość klipów do zestawu dorzucono jeszcze trochę materiałów zza kulis.

Całość przybrała formę chaotycznego, trwającego niecałą godzinę filmu dokumentalnego. Nie ma tutaj jednak narratora - historię Sepultury poznajemy dzięki krótkim wywiadom (nagranych w różnych krajach), pełnym kawałkom i amatorskim filmikom, które od biedy można nazwać protoplastami dzisiejszych rolek. Ujęcia z backstage'u Castle Donington (rok 1994), spotkanie z Philem Anselmo z Pantery, wizyty w telewizji, sytuacje z trasy promującej "Chaos A.D." - dziś pełno czegoś takiego na YouTube, ale w tamtych latach zbyt wielu możliwości "wejścia" za scenę nie było. Oprócz takich mniejszych lub większych wycinków z życia grupy mamy też kawałki w wersjach na żywo. "Orgasmatron" i "Polícia" z rozpędzonym Kisserem jeszcze wykorzystują ujęcia z kilku kamer, ale już covery to nagrania stricte amatorskie pod względem jakości. No i jest jeszcze "Kaiowas", choć bardziej jako podkład do kolażu zdjęć z różnych występów. Nic rzucającego na kolana.

Za główne danie "Third World Chaos" uznałbym właśnie zestaw teledysków. Te wplecione zostały w wideo w odwrotnej kolejności, tj. zaczynając od najnowszych i przechodząc do tych promujących "Arise". Mamy więc niepokojący "Slave New World", dynamiczny, pokazujący buntowniczą naturę zespołu "Refuse / Resist", czy też jakże aktualny w kontekście ostatnich wydarzeń na świecie (mówię tutaj o sytuacji w Strefie Gazy) "Territory". Następnie zmysły atakuje przesiąknięty religijną symboliką "Arise", skąpany w ciemnościach "Dead Embryonic Cells" oraz "Inner Self", pokazujący zespół zarówno na scenie, jak i poza nią. Same klipy ogólnie cieszą oko. Choć nie uginają się pod ciężarem budżetu, to przynajmniej każdy z nich jest inny - nie ma tutaj recyklingu pomysłów. Miejscami przed poszczególnymi teledyskami możemy także rzucić okiem za kulisy produkcji, choć znów: są to zaledwie króciutkie fragmenty, a nie pełnoprawne "The Making of". Taka kolejna, mała ciekawostka.

"Third World Chaos" w swej oryginalnej formie to oczywiście rzecz dla najwierniejszych fanów brazylijskiej legendy. Kaseta VHS (tudzież egzotyczny Laserdisc), która sama z siebie nie zachwyca jakością, a do tego wymagająca specjalnego odtwarzacza? Niektórzy maniacy pewnie będą przeczesywać portale aukcyjne. Innym polecałbym jednak "Chaos DVD", a więc dwie pierwsze kasety VHS, ale w ramach jednej paczki i na bardziej popularnym nośniku.

Tracklista:
01. Orgasmatron (Motörhead cover) (live)
02. Slave New World (video clip)
03. Kaiowas (live)
04. Refuse/Resist (video clip)
05. Territory (video clip)
06. Crucificados Pelo Sistema (Ratos de Porão cover) (live)
07. Arise (video clip)
08. Dead Embryonic Cells (video clip)
09. Holiday in Cambodia (Dead Kennedys cover) (live)
10. Inner Self (video clip)
11. Polícia (Titãs cover) (live)

Premiera: 27.06.1995 roku.
Wydawca: Roadrunner Records.




  Dodał: Tomasz Michalski [ 13-04-2026 | 21:22 ]



© https://METALSIDE.pl 2000 - 2026 r.
Nie używaj żadnych materiałów z tej strony bez zgody autorów!