»»
HammerFall - The Templars of Heavy Metal: The First Crusade
Może i dziś z albumami HammerFall raz jest, a innym razem nie jest mi po drodze, ale pamiętam, gdy po raz pierwszy usłyszałem "Glory to the Brave". Te riffy, te solówki, te wpadające w ucho refreny! Album, podobnie jak jego następcę ("Legacy of Kings"), uważam za klasykę europejskiego heavy/power metalu. Nuclear Blast chyba zdawał sobie sprawę z tego, jakiego asa trzyma w swoim rękawie, bowiem dość szybko postanowił przedstawić historię tej zdobywającej uznanie formacji na pierwszym oficjalnym wydawnictwie wideo. "The Templars of Heavy Metal: The First Crusade" ukazało się w 1999 roku na kasecie VHS, a trzy lata później trafiło na nośnik DVD. Co na nim znajdziemy?
"Pierwsza krucjata" to taka mała wideo-kronika... cóż, nie tyle pierwszych lat działalności HammerFall, co czasów z okolicy premiery "Glory to the Brave" do wydania "Legacy of Kings". Bo choć przez kapelę potrafili przewinąć się Niklas Sundin i Mikael Stanne z Dark Tranquillity czy Johan Larsson z In Flames, to nie zostają uraczeni żadną wzmianką. Gdzieś ten ich (mniejszy lub większy) wkład w historię zespołu zostaje przemilczany. Nawet Jesper Strömblad, którego zobaczymy w "Steel Meets Steel" (na perkusji!) to postać tutaj niemal anonimowa. Na chwilę przewija się podczas release party i osoby niezaznajomione ze szwedzką sceną mogą nawet nie ogarnąć, że oto przed nimi stoi prawdziwa legenda melodyjnego death metalu. Troszkę nie wykorzystano tutaj potencjału tkwiącego w scenie Goteborga - warto było przyjrzeć się powiązaniom poszczególnych grup i rzucić okiem na muzyków, których w okolicy premiery "Glory to the Brave" w składzie HammerFall już nie było. Bo dziś to przecież prawdziwa śmietanka metalu!
Ktoś jednak miał inny pomysł na "The Templars of Heavy Metal". Po swoistym wstępie w postaci fragmentu pierwszego występu (w jakże interesującym składzie) skupiamy się już na artystach tworzących ten pierwszy stabilny line-up. Dostajemy całkiem sporą liczbę wideo-rarytasów, o których opowiadają nam Cans oraz Dronjak. Utwory na żywo (poza "Stone Cold" z Dynamo Open Air '98) to głównie średniej jakości bootlegi. Najczęściej nagrywane z ręki, a w niektórych przypadkach (jak np. "The Metal Age" lub covery Accept) nawet z kilku, ponieważ złączono w jedno parę amatorskich ujęć. Obecnie HammerFall gra albo w dużych halach lub też na wielkich festach, fajnie więc zobaczyć muzyków pocących się w mniejszych miejscówkach - nawet jeśli ogólna jakość jest "taka se". Są znane hity, ale też i ciekawostki: cover Stormwitch z Andym Mückiem, numery z Udo (a jeden dodatkowo z pałkerem Mötorhead), czy cover Judas Priest, na którym każdy z muzyków chwycił za nie swój instrument. Co ciekawe, to głupkowate w swym założeniu wykonanie "Breaking the Law" znalazłem swego czasu na tribute albumie poświęconym brytyjskiej legendzie heavy metalu. Mogę sobie wyobrazić, co pomyśleli nieznający kontekstu fani Halforda i spółki...
Oprócz numerów na żywo możemy także rzucić okiem na parę teledysków oraz ujęć zza kulis. Klipów za dużo nie mamy, ale przynajmniej rozpoczynamy z wysokiego C, ponieważ możemy rzucić okiem na dość kiczowate ruchome obrazki do "Glory to the Brave" oraz "HammerFall". Ten pierwszy przez swoją wartość artystyczną nigdy nie został oficjalnie wyemitowany, a i "HammerFall" nie był jakoś szczególnie eksponowany - w telewizji pojawił się zaledwie kilka razy. Zero zaskoczenia, że Nuclear Blast postanowiło zrobić do utworu tytułowego drugie, bardziej profesjonalne podejście (na DVD widzimy nie tylko efekt końcowy, ale też i zaglądamy za kulisy produkcji). I to tyle jeśli chodzi o teledyski. Troszkę mało, co nie? Dlatego też, ażeby metraż się zgadzał dostajemy również troszkę pierdółek, z których część jest ciekawa, a inne... mniej. Do pierwszej kategorii z pewnością zaliczyć mogę taśmę, dzięki której posadę po Fredriku otrzymał Magnus - jego "Mr. Funk" robi wrażenie! Mniej ciekawe są już wszelkiej maści reklamy, fragmenty programów, czy część wywiadów, w których muzycy potrafią skupić na jakichś pierdołach niezbyt związanych z muzyką.
Pamiętam jak w okolicy premiery wersji DVD "The Templars of Heavy Metal: The First Crusade" uważałem, że to całkiem fajna rzecz. Czasy się jednak zmieniają: obecnie szeroki dostęp do Internetu sprawia, że części składowe tego wydawnictwa są na wyciągnięcie ręki. Większość z tych rzeczy możemy obejrzeć za darmo i na oficjalnych kanałach (być może stąd właśnie brak jakichkolwiek reedycji). Dlatego też wersję fizyczną "Pierwszej krucjaty" polecić mogę już tylko najwierniejszym fanom HammerFall. Kolekcjonerom, którzy muszą mieć na swojej półce wszystko, co związane z tą formacją. To niezły dodatek do dyskografii, nawet jeśli lekko niedopracowany.
Tracklista: 01. Introduction 02. Steel Meets Steel (live from 1st show) 03. Glory to the Brave (video) 04. HammerFall (video) 05. Introducing: Magnus Rosen 06. Steel Meets Steel (live) 07. Glory to the Brave (video #2) 08. The Making of Glory to the Brave 09. Ravenlord (Stormwitch cover) (live) 10. The Metal Age (live) 11. Nominated for the Swedish Grammy Award 12. Stone Cold (live) 13. Listening Session 14. German TV Advertisement 15. Releaseparty for Legacy of Kings 16. Head over Heels (Accept cover) (live) 17. Balls to the Wall (Accept cover) (live) 18. Breaking the Law (Judas Priest cover) (live) 19. Outtakes and Sign Off
Premiera: 9 sierpnia 1999 roku. Wydawca: Nuclear Blast.